Latest Entries »

Wszystko ma swój czas…

Tak to już bywa, że coś się zaczyna, by kiedyś się skończyć. U Kochelta możemy wyczytać, że wszystko ma swój czas…

Prawie pięć lat temu rozpoczął się czas mojej posługi misyjnej w dalekim Peru. Dziś przyszedł czas zakończenia tego etapu życia. Przede mną nowe wyzwania misyjne, tym razem w Ameryce Środkowej.

Zamykając jednak ten rozdział mego kapłańskiego życia pragnę serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy wspierali mnie materialnie i duchowo. Wszystkim tym, którzy przez swoją życzliwość pomagali mi wytrwać na „misyjnym posterunku”.

Dziękuję wszystkim czytelnikom „Misjonarza w Andach”. Zawsze sprawiało mi wielką radość, gdy mogłem z Wami, drodzy internauci, dzielić się swoimi doświadczeniami i przeżyciami.

Przede mną nowe wyzwania. Nowy kraj, nowa kultura, nowi ludzie. Dziękując zatem za miniony czas, ciągle proszę o modlitwę w intencji misji i misjonarzy. Bez tego „zaplecza” niezwykle trudno byłoby nam realizować Chrystusowe wezwanie: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody…”

Fiesta

Fiesta: religijno – społeczne wydarzenie będące nieodzowną częścią kultury Andyjskiej. Procesje, zabawy, tańce, stroje – charakterystyczny „klimat” niemal organicznie wpisany w lokalny Andyjski koloryt.

Człowiek

Człowiek – ten starszy i ten młodszy. W szkole, w pracy, w domu.

Człowiek pełen obaw i nadziei. Człowiek pełen radości i smutku.

Człowiek ukształtowany przez ciężką pracę, wielowiekową kulturę i wysokie surowe Andyjskie góry.